Uśmiech na codzień

Podaje temat bardzo dyskusyjny, ciekawy i mający wiele watków a mianowicie: Dlaczego tak mało spotykamy twarzy usmiechnietych, pogodnych , twarzy , na których maluje się obraz życia codziennego w spokojnej atmosferze domowej badz atmosferze pracy. Co może byc żródlem posępności? Mijając sie na ulicy nie pozdrawiamy się nie odwzajemniany lekkiego uśmiechu . Czyzby zanikala ta dobra maniera, czy tez jest to mało wazne w prozie zycia?Jak Państwo to postrzegacie ?Pozdrawiam cieplutko mimo,że za oknem temperatura minusowa.

Ty jesteś z PO od tych uśmiechniętych , współczuję Tobie, żeby ktoś obcy się do ciebie uśmiechał, pomyślałam,że jest pijany albo nienormalny

trzeba jej doświadczyć na własnej skórze

Bo jak się nie uśmiechasz, to wyglądasz na biednego. Ludzie skupiają na tobie uwage, ci współczują. Są bardziej uprzejmi, mówią o tobie ze wspolczuciem - nie zazdroszczą! Jak tylko się uśmiechniesz, zaraz myślą- temu to dobrze . Niczym się nie przejmuje. Układa mu się, bo pewnie ma koneksje albo odziedziczył sporo. Brak uśmiechu, to polska obrona przed zawiścią i rodzaj maski. Coś w stylu Kargula.

To dobry temat. Życzliwość i uśmiech to dziś zdecydowanie towar deficytowy. Moim zdaniem ludzie z tego samego bloku czy nawet z osiedla, lub tzw. znajomi z widzenia powinni się sobie nawzajem kłaniać właśnie z uśmiechem życząc dobrego dnia. Życzliwość i uśmiech to tak niewiele, a jak może zmienić dzień czy poranek . Tymczasem nawet współmieszkańcy jednej klatki schodowej się sobie nawzajem nie kłaniają.
Znajomi z widzenia odwracają wzrok, udają, że nie widzą, patrzą bykiem (lub wilkiem) . Mają ponure, mroczne oblicza. Przechodnie mają nieruchomy wzrok wbity gdzieś przed siebie, unikają spojrzeń. Mam wrażenie, że większość to zrobociałe istoty, bez duszy. Usiłowałam swego czasu kobiecie z bloku sąsiedniego wyjaśnić, że spotykamy się tak często, że powinniśmy sobie się kłaniać. Patrzyła na mnie jak na kosmitę. To jest jakaś chęć świadoma lub nie, do bycia anonimowym. Natomiast w tych tzw mediach społecznościowych udzielają się bez ograniczeń, publikując o sobie co ślina na język przyniesie,
niekoniecznie prawdziwie. No i już widzę tu komentarze typu: nie macie większych zmartwień?. I różne inne uszczypliwości, bo to zawsze wychodzi . Tzw kultura na co dzień to chyba już przeszłość. A szkoda. Pozdrawiam wszystkich.

Może Polacy są po prostu prawdziwi na co dzień z takim wyrazem twarzy, nikogo nie udają. Bo co znów odstępujemy od innych nacji, mamy zachowywać się jak amerykanie, przykleić uśmiech do twarzy i udawać, że wszystko jest okey nawet jak jest źle.

Został poruszony bardzo ważny temat. Patrząc na dzisiejsze czasy, dużo w ludziach jest zawiści, co widać w Internecie. Obserwując portale społecznościowe, czy strony internetowe, widoczny jest w większości hejt, brak empatii i zrozumienia. Musi to szybko się zmienić. Dużo ludzi przejmuje się takimi rzeczami i popadają w depresję. Czemu mniej jest tych pozytywnych wpisów w sieci, które by wywoływały właśnie ten uśmiech i motywowały do dalszego działania? Na początek uśmiechnijmy się szczerze do samych siebie, a reszta już pójdzie gładko. Życzę wszystkim samych pozytywnych emocji, radości i tego właśnie SZCZEREGO UŚMIECHU :-D

Piszesz o uśmiechanie się __ chyba że ich przez łzy,tak obiektywnie popatrzeć na nasze miasto chce się płakać, dokąd zmierzasz,Polsko...

Witam z uśmiechem:) Często nad tym zastanawiam się również...., czy jest to rutyna dnia codziennego?- wieczne niezadowolenie, posępne miny? Wiadomo, każdy z nas ma gorsze dni, ale bywają też takie, że pojawiają się maleńkie " gwiazdki" radości i powinniśmy docenić te chwile w naszym życiu i cieszyć tym. Nie ubierajmy życia w smutki. Do życia trzeba uśmiechać się, to i ono uśmiechnie się do nas....Nie wszystko w życiu może być spektakularne, często to właśnie drobne momenty mają największe znaczenie na to jacy jesteśmy, jak będą nas postrzegać ludzie, których spotykamy na ulicy, pozdrawiam ,wszystkim życzę więcej chwil radości, zadowolenia i uśmiechu, który może zainspirować nie jednego przechodnia:)

proszę powiedzieć w jakich sytuacjach i kiedy ostatnio uśmiechała się pani do obcych ludzi bez powodu ?

Mieszkając w grajewie możesz się spotkać tylko z jednym rodzajem usmiechu - szyderczym .

Bo u nas jest bieda, ciężka praca fizyczna za groszę a w domu żona krzyczy i nie spełnia dwoich obowiązków małżenskich

Chamstwa i Wrogości jakiej doświadczyłem w tym mieście jest nie do opisania . Podchodzisz do ludzi z kulturą , uśmiechem , pozytywnym nastawieniem to jesteś opluwany i wyśmiewany , bo tutaj musisz tylko narzekać i pić wtedy jesteś swój . To miasto to Stan Umysłu bo to inaczej sie nie da opisać . Cwaniak na cwaniaku a jak dzieje Ci się krzywda to się cieszą , najchętniej by Cie utopili w łyzce wody - Przykre to jest ale prawdziwe . Idąc miastem nie spotkasz usmiechu prędzej laser w oczach od stóp do głowy . Niestety komuna tu sie zatrzymała , cyganskie miasto i Kasa Bogiem . Tacy ludzie nawet nie rozumieją że przyjdzie im za to odpowiedzieć tam na górze . Musiałem to powiedzieć bo Prawda musi wybrzmieć ogniem . Oczywiscie są również wspaniali ludzie ale to ułamek , mozna ich spotkać wszędzie i własnie ze względu na tych ludzi mam jeszcze wiarę w ludzkość . Podziwiam autora tematu za Dobre Serce i Pozdrawiam Cię Serdecznie Kimkolwiek jesteś . Proszę o dodanie komentarza.

W pracy trzeba z uśmiechem, nie że wszystkimi się da ale zdecydowanie szybciej czas leci

"Na co dzień" to trzy słowa: na - przyimek, co - zaimek, dzień - rzeczownik.

Może takie ogólne podsumowanie. Polak woli komuś "podstawić nogę" niż uśmiechnąć się życzliwie.

Nie spotkałam Ciebie refleksjo! Którędy chadzasz, a daję słowo, że mnie rozpoznasz. Pozdrawiam.

Kiedyś było inaczej teraz telefony wzięły górę nad normalnym ludzkim odruchem jakim jest po prostu uśmiech czy dobre słowo po prostu.

chyba na mnie nie trafiłaś ja zawsze się uśmiecham :)

Myślę, że tej dobrej maniery nigdy nie było. Przecież ,prawie zawsze , na pytanie ,, co słychać '' słyszalo sie -,,stara bieda''. W szkole , nas uczono, że my , Polacy, zawsze poszkodowani. Burmistrz albo ksiądz na ambonie ,w czasie dożynek, Barbórki albo Dnia Nauczyciela ,mówili ,,wasz zawód jest b. ważny ,lecz nie doceniany''. Większość naszego społeczeństwa najlepiej czuje się w roli ofiary. Całe szczęście, że młode pokolenie jest bardziej optymistyczne. Temat ważny i ciekawy ,ale o dziwo, nie bylo chętnych do dyskusji.

Co tu duzo myslec. Wniosek jest jeden jezeli mieszka samo Jasnie Panstwo to nie ma pospulstwa zeby bylo usmiechniete.

No proszę. Temat, Refleksjo, okazał się być zbyt trudny. No bo jak tu popsioczyć,. ? Jak przypiać złosliwą łatkę ? A brak życzliwości i uśmiechu na codzień świadczy, że to jest dzisiaj norma. Grajewska norma na pewno. Niedostrzeganie, udawanie , że się nie zna i marsowy ponury wyraz twarzy to normalność . A Pan Admin nie zechciał nawet zamieścić mojego wcześniejszego komentarza. Był widać trafiony w samo sedno. Pozdrawiam serdecznie.

W dużej mierze to, czy człowiek spontaniczne uśmiecha się do innych, zależy od jego usposobienia. W drugiej kolejności duży wpływ na zachowanie wobec innych osób ma wychowanie.

Uśmiechaj się chyba pracujesz w UM masz ciepły stołek i dobrą posadkę,,nie ma się z czego cieszyć w naszym mieście , niestety.

zero wpisow zero usmiechu zero refleksji

Brak uzębienia.

Usmiechnij sie , bo jutro mozesz nie miec zebow.

Po czym poznać głupiego po śmiechu jego,do nie znajomych uśmiechać się można dostać z ,, liścia,,w mieście Grajewo,albo nóż ci pokaże,,.

Masz odwagęi tupet od drugiej osoby domagać się dzień dobry czy uśmiechu, każdy ma inny charakter i nic na przymusczy wymuszanie życzliwości od osoby której nie znasz,twoja postawa , źle świadczy o Tobie.

Nie pochodzę z Grajewa , tylko z innego miasta i zauważyłem żebiedni ludzie kłaniają się bogatszym ,bo bogatszy Nigdy pierwszy nie powie do ciebie dzień dobry.

Adminie dziękuję. Pewnie był w redakcji jakiś zastój, bo nagle wysypały się wszystkie komentarze. Jeśli z powodu choroby, to szczerze życzę Tobie dobrego zdrowia i równie dużo życzliwości.

No popatrz Refleksjo. Jednak sporo jest mądrych komentarzy, chociaż jak zwykle są tacy, dla których dzień bez złośliwości i jadu to dzień stracony. Jednak oni są w mniejszości. Dziękuję Ci za ten temat. Pozdrawiam ciepło wszystkich. Zima jest piękna!!

W Grajewie musi się poprawić sytuacja ekonomiczna,więcej zakładów pracy z możliwością zarobienia przyzwoitych pieniędzy,uśmiech przychodzi że stabilnością życia,a sam uśmiech czysto wymuszony nic nie znaczy pozdrawiam.

Grajewianie to zawodowi narzekacze, gdzie tam będą się uśmiechać i mówić DZIEŃ DOBRY toż to nie do pomyślenia:):)

Grajewo to wiocha naprzód cię zmierzą od stóp do głów,potem oplotkuja, okradną a później pobiją,trzeba pisać prawdę __ nie mam dobrego zdaniach o ludziach,znam garstkę ludzi uczciwych, reszta faryzeusze,aby kogoś opluć, zniesławić, pozdrawiam serdecznie.

Niektórzy ludzie tylko czekają żeby im powiedzieć dzień dobry,ale żeby sam pierwszy z raz jeden powiedział nie , wniosek z tego , że chamom lepiej się nie kłaniać,takie moje zdanie

Kiedys widzialem taki slogan napisany na murze: "usmiechnij sie bo jutro mozesz nie nie miec zebow".

a ja kłaniam się pierwsza wszystkim napotkanym osobom, nieważne czy kobieta czy facet. Panie odpowiadają mi z uśmiechem, chociaż zdecydowana większość mnie nie zna, ale przecież nie musimy się znać, aby przesłać sobie miłe życzenie dobrego dnia.

Do Oktawian; Zarobisz więcej przestaniesz widzieć tych biedniejszych. Może tak być że sytuacja sie odwróci za kilka lat.

Trudno, żeby uśmiechał się ktoś,kto jest w żałobie,ja osobiście w pracy,kiedy się uśmiecham, słyszę tekst typu"a ta znowu się cieszy",jakby to było przestępstwo,a zaznaczam,że mam trudniejszy okres w życiu.Podobno najpiękniejszy uśmiech mają ci,co przeszli albo przechodzą ciężkie chwile i coś w tym jest.Co do telefonów,to prawda,mijasz ludzi, szczególnie młodych,a oni nosem w telefonie.
A kiedy zaorowadzam syna do zerówki,jest tam taki brak kultury wśród już najmłodszych dzieci, że szok.Osobiście staram się usmiechać do ludzi,czy to w sklepie życząc miłego dnia,zagadając przez chwilęto nic nie kosztuje a "robi"niektórym ludziom naprawdę dzień.
Tak na koniec puenta: bądźmy dla siebie bardziej życzliwi,dzieci biorą z nas przykład,a naprawdę ktoś, kto siedzi w 4 ścianach w domu, wyjdzie tylko niby po zakupy, żeby być wśród ludzi i ktoś zagada o czymkolwiek nawet nie znając,TO "poprawia"dzień,polecam, pozdrawiam, buziaki ????

Jasiu odwróci się na gorsze ,jak Grajewo zostanie większą wsią,ludzie tu masowo sprzedają mieszkania i wynoszą się.

Byłam tylko raz na weselu w Grajewie ludzie zawistni,wredni, zmierzą cię od stóp do głów,po prostu większa wiocha, pozdrawiam.

Cóż szkodzi skrzywić usta,tylko obawiaj się jak cię inni potraktują,im się zaraz scyzoryk otwiera.

Lepiej się nie uśmiechać, być normalnym,bo pomyślą,że jesteś nienormalny lub pod wpływem narkotyków,ale....wymyślacie głupie tematy,jakby ważniejszych spraw nie było.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.