Od jesieni za działkami jest uszkodzony kanał od oczyszczalni ścieków. Za każdym razem jak przyjeżdżam na działkę i idę na spacer, to widać jak coś się wylewa do rowów, a później idzie dalej na łąki. To nie wygląda dobrze? ani kolor, ani zapach tego, co tam płynie nie przypominają oczyszczonej wody. Trochę mnie to martwi, bo trwa to już miesiącami i nikt chyba nic z tym nie robi. W końcu to wszystko trafia do ziemi i wód wokół nas. Czy ktoś z Was też to zauważył? Było to gdzieś zgłaszane? Może ktoś wie, czy coś się z tym dzieje?
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
WeselaPrzyjęcia
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

To stary, bardzo popularny sposób na poprawę wydajności oczyszczalni.
Nasze strumyki na terenie miasta sa zarośnięte,przypominaja ścieki płynące.Kolor tego co płynie nie przypomina wody.
Niektórzy mają na działkach WC i doprowadzoną kanalizację ścieki idą do brudnej rzeczki,wielkie zdziwienie,że szambo wylało.
Skoro widzisz zadzwoń do odpowiednich instytucji
Ten kanał łączy się z rzeką Ełk
Dzwoniliśmy do UM pan orzyjechal popatrzył i tyle.Cisza.
Bo jesteśmy brudasami i lubimy się paprać w błocie, to widać na co dzień choćby na ulicach miasta, brud, psie kupy, jazda po trawnikach, nawet papierka po batonie nie potrafimy wrzucić do kosza tylko za siebie.
śmieci do lasu, nie widzę i już jest okey.
Nasze strumyki,kanały to ścieki.Brak kontroli.Mam dzialke na ogrodkach "Zakątek Brajmura" przez te wszystkie lata panowie przyjeżdżają czyścić strumyk,robią to tylko do klatki i stop.Dalej strumyk zmienia sie ,jest porośnięty,zwężony i woda nie chce plynac.Dlaczrgo tak sie dzieje.Kto za to odpowiada.