Os. Południe 16- kto normalny gra na akordeonie od samego rana??? Nie można odpoczac w niedzielę i choć 1 dzień mieć spokój bo ktoś ma za nic ma sąsiadów!!! Człowieku w XXI wieku można kupić instrument muzyczny do którego można podłączyć słuchawki!! Zwłaszcza jak się mieszka w bloku. Ale to tylko kulturalni ludzie nie mają z tym problemu, patologia jak widać na bakier z ogładą.
Biuro Podróży
Restauracja
Pozycjonowanie
Dom Pogrzebowy
WeselaPrzyjęcia
CentrumMateriałów
Pensjonat & SPA Rajgród
Stomatologia MedycynaEstetyczna
Szkoła Policealna
Pracuj.pl© Copyright 2026, Wszelkie prawa zastrzezone

eee- a ja myslalem, ze gra na nerwach .
Tak to fakt slychac na cały blok latem.Proponuje wystosować pismo do P Prezesa.niech zrobi z tym porządek pochodzic po sasiadach pozbierac podpisy.To nie FILCHARMONIA TYLKO BLOK. W końcu może się do czegoś przyda.
Człowieku przestań nazywać ludzi patologią, bardzo brzydko. A kim ty jesteś. Tak samo można powiedzieć o tobie, o twoich bliskich
Które piętro?
Od godziny 6 rano do 22 moze grać ile tylko fabryka dała. Zazdrość? Czy o co chodzi? Stopery w uszy i odpoczywaj.
Niech młody człowiek ćwiczy talent , a ty antyrozwojowa idz na spcer lub stopery w uszy daj młodym żyć i sie rozwijac
I co dadzą te słuchawki?
Haha w tym bloku to wszystko przeszkadza. Zbieranina narodu. Kto nie potrafi dostosować się do warunków w bloku proszę wyprowadzić się do lasu. Pozdrawiam
Trzeba wezwać policję jak sąsiad zaczyna grać . Takie zachowanie jest zabronione, nie można zakłócać spokoju innym mieszkańcom nawet w dzień ! W Ełku moja siostra też miała takie sąsiada, po interwencji policji skończyło się . Już drugi rok jak mają spokój w bloku.
Do Kingi cisza nocna jest od 22 do 6 .
Niesłychane. A zamiast na akordeonie, powinien grać od rana na tablecie lub smartphonie, jak Ty i Twoje dzieci. Proszę grać i nie przejmować się nieudacznikami. Jaśniepaństwo może wyprowadzić się do domu jednorodzinnego i będzie miało niedzielny spokój. O ile nie okaże się, że sąsiad ma zakład stolarski w budynku gospodarczym. Hahaha
Ta osoba gra już kilka lat a dopiero teraz zaczęło ci to przeszkadzać?
Od 6 do 22 masz prawo robić co chcesz. A Ty nie siedź tyle w domu to ci nie będzie przeszkadzać. Idź na spacer znajdź sobie hobby i daj się innym ludziom rozwijać
Patrzę kultury u ciebie zero, kogoś kto sobie gra i się rozwija nazywać patologia? Dokąd ten świat zmierza przez takich ludzi jak ty.
Akordeon na słuchawki? Cyfrowy instrument? Tyle samo w nim muzyki, co mięsa w wędlinach z dyskontu. Proszę nie ubliżać prawdziwym instrumentom muzycznym. Jeden od rana słucha Radio Maryja, drugi ogląda koło fortuny, a ludzie z pasją oddają się muzyce. Kolorowo, jak w każdym bloku. Zawsze można się na wieś wyprowadzić, ale tam pewnie śmierdzi kiszonką.
Jeśli dla Pani/Pana granie o 10 rano to jest nad samym ranem to ja nie wiem co z wami nie tak. Ale ja widzę tylko jedno rozwiązanie
Wybuduj sobie dom i tam będziesz mieć ciszę i spokój najlepiej jak najdalej stąd
Jest szkoła muzyczna i tam można ćwiczyć ile się chce. W budynku wielorodzinnym to jest zakłócanie spokoju innych mieszkańców. Pani Ewelina oby p. Nie przyszło mieszkać w lesie.
Ale wy tak serio? Jak to dobrze że mieszkam w domu i moje dziecko może do woli rozwijać swoje zdolności instrumentalne. Gdybym mieszkała w bloku to strach byłoby pierdnąć bo policję już bym miała pod drzwiami. Ludzie co z Wami?
Uroki życia w bloku. Kiedyś ludzie się dogadywali. Umieli się porozumieć. Dzisiaj tylko pretensje i ogłaszanie się na rożnych forach.
Do Sąsiad z 13 jesteś w wielkim błędzie, wystarczy poczytać i masz czarno na białym.
Zakłócanie porządku i spokoju dziennego jest wykroczeniem regulowanym przez art. 51 Kodeksu wykroczeń. Każdy, kto hałasem, krzykiem lub innym wybrykiem zakłóca porządek publiczny, spokój dzienny/nocny lub wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny (od 20 do 5000 zł).
Kluczowe informacje o zakłócaniu porządku:
Podstawa prawna: Art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń (kw).
Co to jest: Działania takie jak głośny remont, muzyka, szczekanie psa, krzyki, czy awantury, które naruszają spokój otoczenia, niezależnie od pory dnia (zakłócanie spokoju dziennego jest tak samo karalne jak nocnego). To tylko tak dla świadomości, aczkolwiek ja uważam że muzyka to nic innego jak kultura.
ty ewelina to widać że jak plują to mówisz że deszcz pada, każdy wie, że w bloku nie jest tak jak w swoim domu ale chyba można zachować się jak człowiek i dostosować do życia we wspólnocie
Ciekawe gdzie ten człowiek ma ćwiczyć?
Od 6 do 22 może....
No jednak to tak nie działa, potocznie się tak przyjęło, ze od godziny 22 jest cisza nocna ale zakłócanie miru domowego czy z cywila immisje nie są regulowane żadną godziną. W moim bloku również mieszkają 2 osoby grające na instrumentach i bardzo przyjemnie się tego słucha, zawsze to jakieś spotkanie z kulturą. Jeżeli taka sytuacja komuś nie pasuję wystarczy chyba po prostu poprosić sąsiada o granie tylko w określonych godzinach lub dojść do innego konsensusu. Rozmowa zazwyczaj załatwia 99% problemów. Pozdrawiam
Do Eweliny jaka zbieranina narodu i do jakiego lasu,masz chęć to idź
Ewelina przestań!!! Ja mam wyprowadzać się do lasu? Życzę Ci z całego serca sąsiada chama!!!
A jak sąsiadów pies ciągle szczeka i wyje !!! To co ???
Smutne, że kogoś grającego ładnie na akordeonie nazywa się patologia. Moja córka ćwiczyła grę na instrumencie i nikomu nie przeszkadzało, nawet chwalili za ładna grę. Mam super sąsiadów. Przecież na pewno nie gra non stop. Kwesta dobrej woli obu stron
A JA życzę tym wszystkim cochcą słuchać tego dudnienia nich im ktoś pogra tylko przez tydzień od rana do wieczora i wtedy oceni czy musi słuchać czyjego grania jak będziesz się czuł nie mówiąc o odpoczynku po całodziennej pracy osobom starszym chorym dzieciom malutkim nikt nie musi i ne ma takiego prawa że ty grasz a ja musze słuchać twego grania
W dzień można grać na instrumentach muzycznych,ja gram na fortepianie,jeszcze nigdy nie usłyszałam żadnych uwag , chyba, że jest cisza nocna o 22,00 to już trzeba cicho ,
W Grajewie wszystko przeszkadza gra , źle , kłóci się z żoną też nie dobrze,łóżko za mocno skrzypi też nie odpowiada ,co ludzkie , nie jest nam obce,od 6 rano do 22 można grać,żadna policja ani prezes nic nie zrobi ,proszę przeczytać regulamin spółdzielni wywieszony w gablocie na każdej klatce schodowej ,ludzie nie bądźcie tacy nietolerancyjni,
Przeszkadza muzyka? Mieszkając w bloku trzeba brać to pod uwagę, jak cenisz ciszę i spokój kup sobie kilka hektarów działki daleko od sąsiadów i tam wybuduj dom.
Bardzo się mylicie mówiąc że w ciągu dnia może grać ile chce chiba że po cichu nie można nikomu zakłucac miru domowego a komu nie pasuje na PASTWISKO bo tylko bydlak tak robi człowiek rozumny nie chiba że wściekły na cały świat i robi to specjalnie ale taki powinien być umiejszczony w zakładzie bez klamek
Bokmars istnieje cos takiego jak "cichy remont " np. mieszkania? Nie osmieszaj sie, jesli ktos zmuszony jest dokonywac remontu , czy innych czynnosci zwiazanych z codziennym funkcjonowaniem, to ten ktos podlega wedlug ciebie karze ?
I bardzo dobrze ze ktoś ma takie zainteresowanie.i uczy sie grac..watę w uszy albo na spacer jak przeszkadza i niech młody człowiek albo starszy ćwiczy...nie ma akordeonów na słuchawki...niech żyje kultura...jest coś takiego jaj kultura
Bron boże do lasu albo na wieś, przeniesie się taki człowiek do lasu to zaraz zasra i zaśmieci, osiądzie na wsi zaraz będzie donosił, że traktor warczy, kiszonka śmierdzi, krowa mruczy i tak dalej.
Ja ma sąsiadów, których dziecko gra na flecie i nasuwa mi się pytanie do wszystkich którego lepiej słuchać...flet czy akordeon? Bywałam na weselach ale na flecie nikt nie grał a na akordeonie owszem .Więc w czym jest problem?
Z tym graniem to jest tak ze w szkole trzeba zaplacic za godziny grania, a w domu nic nie kosztuje. TYLKO. Ten grajek powinien wiedziec ze w bloku sa sasiedzi i nie wszystkim sie podoba jego granie na pokaz zeby wszyscy slyszeli. Szpanowac to on moze na scenie w czasie koncertu zeby go bylo slychac na kilometry. Znam muzykow ktorzy grali w domu tak ze sasiedzi nie slyszeli jego grania. To jest kultura grania glosno na koncertach na otwartym powierzu. A w domu takie granie ktore nie przeszkadza sasiadom. Kazdy muzyk powinien wiedziec ze w domu to nie sala koncertowa.
W bloku 16 jest 70% osób na emeryturze. To jest stary blok. Nie dziwię się młodym że nie chcą zamieszkać w tym bloku. Jesteś stoi w oknie wszystko widzi , drugi pod blokiem, trzeci policję wzywa. Ludzie zajmijcie się sobą.
Zawsze w takich przypadkach ciekaw jestem, w czym przeszkadza skarżącemu się ta muzyka. Zwykle nie jest to niestety lektura, bo wprawny czytelnik zamyka się w słowie pisanym i nie słyszy tego, co dzieje się wokół. Ludzie mają tupet. Mój kuzyn miał kiedyś podobny problem, a muzyka przeszkadzała dewotce mieszkającej ze szczuro-psem, który ujadał na całe osiedle, jak tylko drzwi się w klatce schodowej uchyliły, nie wspominając o tym, co działo się pod jej nieobecność - ale to jej już nie przeszkadzało. A wedle jej mniemania, zapewne nie przeszkadzało też innym. Ludziom inteligentnym i ambitnym ciężko jest jednak jest żyć wśród pospólstwa, które za wszelką cenę próbuje narzucić otoczeniu swoje wątpliwe wartości.
Do sąsiada z 13 i tu się bardzo grubo Pan myli . Nawet w ciągu dnia poza godzinami ciszy nocnej nie można zakłócać spokoju innym lokatorom! Mój sąsiad robił sobie w mieszkaniu próby weselne bo gra na weselach. Było to nie do zniesienia, wezwałam policję i od pół roku cisza . Pan wynajął sobie wygłuszone pomieszczenie i tam robi swoje próby!!!! Więc nie ma co czekać tylko jak zacznie grać trzeba wzywać natychmiast policję która uświadomi taką osobę że to jest wykroczenie i jest karane!!!!
Do Rafała , bardzo się mylisz! Zakłócanie ciszy innym lokatorem nawet poza godzinami ciszy nocnej jest karane i na to jest paragraf. Warto poczytać trochę o prawie współlokatorów .
Jeżeli ktoś chce ćwiczyć na instrumencie który jest głośny i rozchodzi się po całym bloku i zakłóca spokój innym ludziom to trzeba wynająć sobie pomieszczenie do tego przystosowane albo wygłuszyć całe pomieszczenie w którym się ćwiczy. Są do tego specjalne maty i gąbki wygłuszające
Jeżeli ktoś gra sobie godzinę dziennie to ok ale jak nawala od rana do południa to nie da się normalnie funkcjonować!!! I na to jest paragraf
Mój kolega mieszka w Białymstoku w bloku tam bardzo często jakieś dyskoteki ,urodziny głośna muzyka czasami do 24,00 i jakoś nikt , NIGDY nie zwrócił uwagi ,z sąsiadami trzeba w zgodzie żyć,nie umilać komuś życia zakazami.
Robiłam w domu remont mieszkania 2 lata temu,sąsiadka powiedziała mi ,żeby było cicho bo jej dzieci nie mogą się uczyć,nic nie powiedziałam,na drugi dzień wezwała policję,majster mówi powie pan,jak zrobić remont bez hałasu ,wiertarka głośno pracuje,a była godz 14,00,robotnicy kończyli robotę o godz 17,00,sąsiadka została ukarana mandatem 450 zł za bezprawne wezwanie policji,i po dziś dzień nie odzywa się do nas, bądźmy tolerancyjni ,raz u mnie,raz u ciebie będzie remont.
Jak się ma zazdrosnego sąsiada to i pierdnięcie będzie przeszkadzać,poza tym w tym bloku też były kiedyś male dzieci ilodziez kiedyś nic Niku nie przeszkadzało.Temu co napisał czy napisała ten post przeszkadza granie a nie przeszkadzają kupy po waszych zwierzątkach pod drzewami na chodnikach?Za to dostaje się mandaty .Piszecie że w tym bloku mieszkają sami starsi ludzie to ciekawe kto napisał na forum...oni?@@@
Do tolerancja.
Myślę że doczytałaś-łeś mój wpis do końca a raczej nie. Jasno i wyraźnie prawo to wyjaśnia i ani ty ani ja tego nie wymyśliłem. A tolerancja to nie ma z tym nic wspólnego kiedy dana czynność staje się uporczywy.
Nadsyłajcie policję, prokuratorów na sąsiadów,jeszcze takich podłych sąsiadów nie spotkałam nigdzie, a mieszkałam w różnych miejscach,kiedy były pisane te paragrafy w latach 60.,kobieto bierz jakieś proszki a nie szukasz sensacji.
Mir domowy to w Rosji, pomyliły ci się kraje,a w Polsce każdy robi co chce,i na co ma ochotę.
Niestety mieliśmy tą wątpliwą przyjemność słuchania żępolenia przez tą osobę na akordeonie. 3 piosenki weselne na krzyz . W niedzielę to raczej nie przystoi gdy ludzie wybierają się do kosciola od rana grać i jeszcze jeden i jeszcze raz.... I tak w kółko. W d...Nie lezło słuchanie tego
Porysuj samochód. Niech się jeden z drugim nauczy.
Bardzo dobrze że gra,gorzej jakby po pijanemu wywracał meble do góry nogami,Psy szczekające bardziej uciążliwe sąsiadom niż gra na akordeonie,Ludzie , uspokójcie się,albo do psychiatry albo do szpitala do Choroszczy pod Białymstokiem.
W bloku nie można na działce nie można ludzie wam się w głowach przewracało według mnie graj będzie wesoło
Nie strasznie paragrafami ,komunizm się skończył,można grać, niektórzy walą w ścianę jak się kotlety schabowe bije o 13,00, stan umysłu u Grajewiakom pozostawia wiele do życzenia cisza nocna zaczyna się od 22.00 do 6.00 rano.
Patologia to masz na drugie.
Do Kingi i Urszuli ciekawe jakich wy macie lokatorów.Moim zdaniem to ludzka zazdrość.Ciekawi mnie jak przygotowujecie obiady np schabowe,jak sprzątacie czy też podłączacie słuchawki pod sprzed domowy żeby nikt nie słyszał.Odkurzacz pralka nie są ciche.Wychodzi na to że tego robić nie można bo sąsiad usłyszy to może i kąpieli też nie można albo zmywania naczyń bo wszystko słychać,ale jak sąsiad robi awantury nawet po nocach jest ok , policji nie wezwie bo trzeba zeznawać albo się boi.Dla mnie to chory temat na forum,ktoś ma coś z głową.
A co ze szczekającymi psami ?